Podróże po Europie

Namur w Belgii - atrakcje, zabytki i zwiedzanie stolicy Walonii

Ostatnia aktualizacja: 9 maja 2024

Wśród wielu turystów alternatywą dla przemysłowego Charleroi jest gwarna Bruksela lub położone na północy stare miasta Flandrii. Nie wiedzą oni, że całkiem niedaleko znajduje się bardzo ciekawe, bogate w zabytki i zbiory sztuki miasto będące stolicą regionu Walonia. Wystarczy niewiele aby przenieść się w czasie i znaleźć w Namur.

Pierwsza część naszego artykułu skupia się na atrakcjach Namur, a w drugiej przedstawiliśmy historię miasta w pigułce.

Uliczka w centrum Namur
Uliczka w centrum Namur

Jak zwiedzać Namur?

Namur to urocze miasto, sam spacer po jego ulicach wystarczy żeby poczuć na sobie klimat kilku wieków historii. Jest to dobre miejsce na spędzenie połowy, bądź nawet całego dnia w trakcie zwiedzania największych atrakcji Belgii

Poniżej przedstawiliśmy Wam największe atrakcje Namur, które warto zapisać na swojej liście miejsc do zobaczenia.

Co warto zobaczyć w Namur? Zabytki i atrakcje Namur

Cytadela (Citadelle)

Trudno powiedzieć czy pierwsze tutejsze fortyfikacje miały proweniencje rzymską czy celtycką. Z całą pewnością jednak położenie tej części osady sprawiało, że tworzono tu konstrukcje obronne. Z biegiem czasu stało się to przekleństwem dla mieszkańców Namur. Potężna twierdza kusiła wrogie armie, które bardzo często podchodziły pod jej mury. Wraz z rozwojem sztuki wojennej cytadelę połączono z dziewięcioma fortami, które miały zapewnić miastu bezpieczeństwo. I wojna światowa szybko zweryfikowała ten plan, a upadek umocnień po czterech dniach walk wstrząsnął całą Belgią. Co ciekawe wojsko stacjonowało na tym obszarze aż do lat 70. XX wieku.

Obecnie cytadela udostępniona jest do zwiedzania. Po jej terenie kursuje specjalna kolejka, możemy obejrzeć zachowane podziemia oraz zbiory związane z historią wojskowości. Informacje dotyczące aktualnych godzin otwarcia oraz cen biletów znajdują się na oficjalnej stronie obiektu.

Po zwiedzeniu cytadeli warto przejść się po otaczającym ją parku, oferującym przyjemne widoki na miasto.

Namur - fragment cytadeli nad Mozą
Namur - fragment cytadeli nad Mozą

Katedra św. Albana (Cathédrale Saint-Aubain)

(Place du Chapitre 3)

Pierwszy kościół powstał w tym miejscu już w XI wieku. Fragmenty średniowiecznych murów możemy dostrzec obserwując dzwonnicę obecnej świątyni. Obecna katedra zbudowana została w XVIII wieku, mimo pewnych problemów z projektem kopuły ukończono ją w ciągu kilkunastu lat. Ciekawostką jest fakt, że na terenie kościoła pochowano serce Juana de Austria - słynnego hiszpańskiego wodza z bitwy pod Lepanto. Ów utalentowany dowódca zmarł w okolicach Namur w październiku 1578 roku.

Muzeum Sztuki Dawnej (TreM.a, Museum of Ancient Arts of Namur)

(Rue de Fer 24)

Muzeum prezentuje zbiory sztuki i dawnego rzemieślnictwa. Jego eksponaty uznawane są za jedne z najcenniejszych w całej Belgii ze względu na znajdujący się tzw. skarb Hugona d’Oignies. W skład zespołu wchodzi ponad pięćdziesiąt przedmiotów wykonanych przez żyjącego w XIII wieku zakonnika Hugona i jego uczniów. Uznaje się je za arcydzieła sztuki gotyckiej.

Bilet wstępu kosztuje zaledwie kilka Euro. Aktualne godziny otwarcia muzeum sprawdzimy na oficjalnej stronie placówki.

Muzeum Feliciena Ropsa (Musee Felicien Rops)

(Rue Fumal 12)

Nie da się ukryć, że to jeden z bardziej kontrowersyjnych punktów na turystycznej mapie Namur. Żyjący w latach 1833-1898 malarz i grafik już za życia miał opinię prowokatora. Antyklerykał, liberał, zdradzający fascynację satanizmem i perwersją tworzył dzieła symboliczne i szokujące. Badacze różnią się w ocenie jego twórczości - część uważa go za prowincjonalnego skandalistę, część za artystę, który doskonale wyrażał ducha epoki. Muzeum prezentuje najsłynniejsze prace twórcy.

Uwaga!

Wbrew niektórym sugestiom nie powinny go zwiedzać dzieci (placówka prezentuje np. prace przedstawiające seks oralny z kościotrupem, kobietę gwałconą przez ośmiornicę czy Marię Magdalenę masturbującą się pod przybitym do krzyża penisem).

Namur - Muzeum Feliciena Ropsa
Namur - Muzeum Feliciena Ropsa

Beffroi de Namur

(Rue Château des 4)

Jedna z licznych belgijskich i francuskich dzwonnic wpisanych na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Ta z Namur nazywana jest Wieżą Świętego Jakuba. Wzniesiona została w średniowieczu, ale rolę dzwonnicy zaczęła pełnić dopiero w XVIII wieku, kiedy miasto pozbawione zostało katedry.

Wieża w Namur - Beffroi de Namur
Wieża w Namur - Beffroi de Namur

Hale rzeźnickie (Halle al'Chair)

(Rue du Pont 21)

Warto zwrócić uwagę na znajdujący się nad brzegiem Sambry budynek dawnych jatek. Został on zbudowany pod koniec XVI wieku, aby przykry zapach ryb i sprzedawanego mięsa nie przeszkadzał mieszczanom.

W ostatnich latach zabytek poddany został renowacji i dziś wyróżnia się mocnym czerwonym kolorem. Obecnie mieści się tu Muzeum Archeologiczne.

Kościół św. Jakuba (Saint-Jacques Church)

(Rue Saint-Jacques 18-28)

Smutnym przykładem desakralizacji belgijskich miejsc kultu jest ta właśnie zabytkowa świątynia. Pierwotnie w tym miejscu mieścił się szpital i ośrodek pomocy pielgrzymom zdążającym do Santiago de Compostella. W XVIII wieku zbudowano tu klasycystyczny kościół. Ponad dwieście lat później, nie mogąc utrzymać świątyni władze kościelne zdecydowały się ją sprzedać. W środku urządzono butik, tyle że nie usunięto dawnego wyposażenia. Sprawa budziła spore sensacje i przyciągała turystów co skłoniło nowych właścicieli do wprowadzenia zakazu robienia zdjęć. Sklepu odzieżowego już tu nie ma, a dawny kościół czeka na nowe wykorzystanie.

Parlament Regionu Walońskiego (Parlement de Wallonie)

(Rue Notre Dame 1)

W widłach Mozy i Sambry znajduje się budynek, w którym zbierają się przedstawiciele regionu Walonia. Jest to region federalny, z dominującym językiem francuskim (kilka różnych dialektów) oraz mniejszością niemieckojęzyczną. W herbie posiada czerwonego koguta na żółtym tle. Już w czasach średniowiecznych w tym budynku mieścił się szpital świętego Idziego. Obecna budowla pochodzi z XVIII wieku.

Co warto zobaczyć w okolicy Namur?

Okolice Namur to również ciekawe miejsca dla miłośników lokalnych regionalnych piw. Około sześć kilometrów na południe od miasta, w niewielkiej miejscowości Wepion mieści się Muzeum Truskawki (Musée de la Fraise et Promotion du Pays de Wepion), gdzie turyści spróbować mogą piwa o smaku tych owoców. Z kolei na trasie pomiędzy Namur a Charleroi możemy zwiedzić opactwo Floreffe (Abbaye de Floreffe), którego mnisi od lat warzą piwo według własnej receptury.

Historia Namur

Z jego początkami związana jest legenda o bogu-karle, który mieszkał we wnętrzu pobliskiej góry. Przybywali tu liczni pielgrzymi aby zapytać bóstwo o radę. Jednak w pewnym momencie wyrocznia umilkła, jak się później okazało tego dnia narodził się Jezus. Ludzie, którzy tu później zamieszkali nazwali swoją osadę Nain Muet czyli "milczący karzeł". Historycy powątpiewają w prawdziwość tej opowieści, wywodząc nazwę od celtyckiego bądź galijskiego imienia "Namo".

Badania archeologiczne, na tym obszarze, ujawniły pojedyncze ślady bytności człowieka z czasów prehistorycznych. Istnieje podejrzenie, że dolina Mozy była stosunkowo gęsto zasiedlona w epoce neolitu i mezolitu, ale jak na razie brak na to dowodów w postaci znalezisk. Z całą pewnością przebywali tutaj Rzymianie, którzy utrzymywali na tym obszarach garnizon. Nie wiemy co działo się na terenie dzisiejszego miasta po upadku cesarstwa.

Dopiero za czasów frankijskiej dynastii Merowingów wzniesiono w Namur zamek. Miejsce (wzgórze w widłach dwóch dużych rzek) było idealne do obrony. Wkrótce miasto stało się stolicą hrabstwa. Jednak specyficzne położenie miało też swoje minusy - Moza przecinała Namur na dwie części - północna leżała już w domenie biskupów Liege, którzy nie byli zainteresowani jej rozwojem.

Namur - fragment pomnika Djoseph et Francwes
Namur - fragment pomnika Djoseph et Francwes

W 1559 roku założono tu biskupstwo. Na pobliskim wzgórzu, w miejscu dawnego zamku wyrosła nowoczesna cytadela. Kolejne wieki to liczne wojny, przemarsze wojsk i zmiany przynależności państwowej. O Namur walczyli Holendrzy, Austriacy i Francuzi. Wzmacniano i dostosowano do rozwijającej się sztuki wojennej miejską fortecę. Ostatecznie po wojnach napoleońskich miasto przypadło Holendrom, aby po rewolucji 1830 stać się częścią niepodległej Belgii. Nowe władze doskonale zdawały sobie sprawę z jego strategicznego położenia.

Po wybuchu pierwszej wojny światowej cytadela miała stanowić kluczowy punkt w obronie przed armią niemiecką. Jednak atak wrogich wojsk został poprzedzony ostrzałem artyleryjskim o niespotykanej dotąd sile. Forteca uważana za nie do zdobycia, padła po czterech dniach walk. Miasto zostało również zniszczone podczas drugiej wojny światowej. Walki w tych okolicach toczyły się dwukrotnie - podczas ataku Niemców na Belgię, Holandię i Francję w 1940 roku oraz w czasie ofensywy w Ardenach. Po wojnie Namur zostało wybrane na siedzibę parlamentu Walonii oraz stolicę całego regionu. Mimo licznych zniszczeń zachowało się tu sporo zabytków - dzięki temu przyciąga co roku wielu zwiedzających.

Cześć!

author

Cieszymy się, że udało Ci się dotrzeć do końca naszego artykułu i mamy nadzieję, że okazał się przydatny. Więcej informacji o naszym blogu znajdziesz na podstronie o nas.

W przypadku natrafienia na nieaktualne dane lub błędy prosimy o wiadomość - dane adresowe dostępne są w zakładce kontakt.

Aśka i Sławek - autorzy bloga Podróże Po Europie (podrozepoeuropie.pl)

Reklama